World Sales Congress – zaufanie

Czasami w życiu zdarzają się takie dni, po których jedyna myśl, to: „nic już nie będzie takie samo”. Znaczenie tej myśli bywa różne. W moim przypadku ta myśl ma bardzo pozytywne konotacje. Wiem, że po takim dniu jak 24 maja 2019 roku nic już nie będzie takie samo. To tego dnia w Łodzi odbył się World Sales Congress z udziałem syna najbardziej znanego na świecie autora książek o sprzedaży i motywacji. Tym wyjątkowym gościem był sam Michael Tracy, syn Briana Tracy. Tego dnia ja mówiłem o zaufaniu.

Od początku

Wszystko zaczęło się od wystąpień Marcina Sebastiana Rogowskiego i Macieja Orłosia. Marcin mówił o tym, jak sprzedawać drożej, jaki typ sprzedawcy osiąga najwyższe wyniki. Poruszał również nieco kontrowersyjny wątek, z którym ja się w pełni utożsamiam. Mówił o tym, żeby zrezygnować z postawy sprzedażowego „żebraka”, który sprzedaje „za wszelką cenę” i jak zacząć cenić siebie, swoje produkty i usługi bardziej.

Maciej Orłoś, jak można się domyślić, swój czas poświęci na omówienie tematu wystąpień publicznych. Mówił o tym, jak tworzyć i prowadzić wciągające prezentacje, które pobudzą widownię i sprawią, że publiczność będzie chciała podążać za mówcą. Pokazał również kilka sposobów na to, jak przechodzić od jednego punktu wystąpienia do kolejnego, bez słynnego: „jeżeli chodzi o punkt nr….”

Cały kongres prowadził niezwykle charyzmatyczny konferansjer, który moim zdaniem jest jednym z najlepszych w Polsce. Mowa o Danielu Nażgiewiczu. Daniel jest trenerem mentalnym. Łączy ten element z świetnym i angażującym prowadzeniem wydarzeń. Efekt jest naprawdę porywający!

Michael Tracy i Daniel NażgiewiczZ Michaelem Tracy i Danielem Nażgiewiczem

Czas na główny element programu

Po przerwie swoją wiedzą zaczął dzielić się główny bohater tego dnia – Michael Tracy. Patrząc na jego wystąpienie miałem jedną myśl w głowie: widać, że to Syn swojego Ojca. Ten sam profesjonalizm, bardzo szeroka wiedza i naprawdę dobry flow w czasie przemówienia! To określenia, którymi można scharakteryzować wystąpienie Michalea. Opowiadał między o tym, jak można skategoryzować aktywności prospektingowe i jakiekonkretne działania warto podejmować w ramach określonego rodzaju aktywności. Wykorzystał do tego model drzewa, w którym każdy element (od korzeni aż po koronę) stanowił metaforę określonych elementów prospektingu. To tylko jeden z wielu przykładów tego, o czym mówił Michael. 

Po jego wystąpieniu nastąpiła przerwa obiadowa i część uczestników przeszła razem z Michaelem na ekskluzywny warsztat sprzedażowy prowadzony przez niego. Mała grupa i praktyka prosto od syna najbardziej znanego na świecie autora i mówcy sprzedażowego. Przyznaję, że nieco zazdrościłem Uczestnikom tego warsztatu 🙂

Ciąg dalszy nastąpił, a w nim…

Po przerwie obiadowej wiedzą dzieliła się prof. Magdalena Kachniewska. Magda opowiadała o roli nowoczesnych technologiach takich jak analiza BigData. Mówiła o tym, jakie możliwości te nowoczesne technologie otwierają przed działami sprzedaży i handlowcami. Okazuje się, że ilość informacji, jakie każdy z nas pozostawia w sieci jest olbrzymia! A wnioski, jakie można dzięki temu wyciągnąć momentami naprawdę przerażały. Systemy są w stanie dokładnie dobrać komunikat reklamowy pod każdego z nas. Wystarczy, że przeanalizują nasze preferencje na podstawie publikowanych informacji, odwiedzanych stron i czasu, jaki spędziłeś na danej stronie, na co patrzyłeś, żeby wiedzieć, jakiego rodzaju reklama powinna zostać Ci wyświetlona, żebyś dokonał zakupu. To naprawdę fascynujące i przerażające jednocześnie 🙂

Moja kolej 

Po wystąpieniu Magdy przyszła kolej na mnie. Miałem ogromną przyjemność podzielić się z publicznością wiedzą na temat zaufania i tego, jak je budować. Mówiłem m.in. o dwóch rodzajach zaufania – kognitywnym (bazującym na konkretnych faktach, zdarzeniach, danych) i afektywnym (takie, które rodzi się pod wpływem emocji). Mówiłem również o tym, jakich 15 prostych zachowań warto wdrażać do codziennej sprzedaży, żeby wzbudzać zaufanie innych. Do tych prostych metod należą chociażby takie działania jak mówienie wprost, branie odpowiedzialności, doskonalenie się, okazywanie szacunku, dotrzymywanie zobowiązań czy precyzowanie własnych oczekiwań.

Mówiłem również o tym, co to znaczy „mądre zaufanie” według modelu S. Covey’a i jak ten model ma się do słynnego powiedzenia: „ufaj i kontroluj”. Podsumowaniem całego wystąpienia było bardzo ważne zdanie, które polecam zapamiętać, jeśli czytasz ten tekst. Zdanie brzmi tak: Jeśli chcesz ufać innym, najpierw zaufaj sam sobie. I niech to zdanie będzie puentą tego wpisu. Zaufaj sobie!


     

Zobacz więcej

Poznaliśmy się skontaktuj się ze mną!